Autentyczny personal branding

Autentyczny personal branding

Personal branding, który jest skuteczny i przyciągający ma w swoim DNA mistyczną autentyczność. Z tego powodu przymiotnik autentyczny stał się buzzwordem odmienianym przez wszystkie przypadki. Dlaczego jednak zdecydowałam się podjąć ten temat?

We wszystkich raportach i analizach dotyczących tego tematu autentyczność czy spójność jest podawana jako najbardziej ceniony element silnej marki osobistej. Nie może więc zabraknąć go w ramach Silnej Marki.

Autentyczna marka osobista – wzorzec, a może jednorożec?

Postanowiłam sprawdzić, czy autentyczność da się wdrożyć w praktykę. Może to jedynie oksymoron w świecie brandingu, marketingu i sprzedaży, który często jest uosabiany z kłamstwem i kreowaniem sztucznego wizerunku.

W tym artykule i podcaście omawiam krok po kroku, w praktyce oznacza autentyczny personal branding. Artykuł, który czytasz jest streszczeniem i uzupełnieniem podcastu, który możesz odsłuchać na największych platformach podcastowych, ale również na moim kanale na YT:

 

Zacznijmy od uspójnienia tego, o czym w ogóle mówimy. Co to znaczy autentyczny?

Autentyczność – definicja

Autentyczny to przymiotnik, który oznacza faktyczny, realny, rzeczywisty, właściwy. Równa się również określeniu prawdziwy, czyli taki, który jest zgodny z rzeczywistością. Autentyczny to również oryginalny, czyli niebędący kopią, falsyfikatem czy przeróbką. Jedyny w swoim rodzaju.

Dla mnie te synonimy budzą w głowie jedną dominującą myśl. Autentyczność to spójność pomiędzy tym, jak coś określamy, a tym, jak to wygląda w rzeczywistości. To spójność między tym, co o sobie mówimy, a tym, co robimy.

Personal branding, czyli jak skutecznie i prawdziwie kreować swoją markę?

W zamkniętej grupie na Facebooku zadałam pytanie o to, dlaczego autentyczna marka osobista jest ważna? Co to w ogóle oznacza? Dlaczego warto zbudować autentyczną markę osobistą?

Korzyści z autentycznej marki osobistej

“Autentyczna marka osobista jest ważna dla osób, którym na tym zależy, bo wzmacnia to ich rozpoznawalność, wiarygodność, jeśli chodzi o profesjonalizm. Może być to ważne dla osób z określonych branż, jak m.in.: bankowość, marketing, media, handel. Za silną marką idzie zaufanie, autorytet i na pewno przekłada się to na sprzedaż. Nasza osobowość w tym wypadku jest produktem. Im bardziej wiarygodni i rozpoznawalni jesteśmy – dzięki pracy nad swoją marką, tym obietnica o udanej współpracy, sprzedaży, szkoleniu – w zależności od tego, co oferujemy – staje się realna i uspokaja nas jako odbiorców-nabywców, że dokonaliśmy dobrego wyboru:). Obie strony są w sytuacji win – win, dlatego warto pracować nad sobą dla siebie, a w rezultacie też dla innych:) Tak naprawdę obie strony czerpią z tego korzyści.”

Marta Hatalska

Marta pisała z szerokiej perspektywy tego, że praktycznie każda sfera życia może odczuć pozytywny wpływ naszego dobrego wizerunku i reputacji. Niezależnie od tego, czy pracujesz na etacie, czy prowadzisz własną firmę to właśnie marka osobista może być filarem Twojej reputacji i rekomendacji jako osoby.

Wizerunek, wolność i wybór, czyli na pewno warto, nie tylko w biznesie

“Marka osobista i autentyczność są odmieniane przez wszystkie przypadki w kontekście sprzedaży i marketingu. „Bądź autentyczny!” „Marka osobista sprzedaje!” To powierzchowne podejście do tematu. Według mnie należy na autentyczną markę osobistą patrzeć z dwóch perspektyw.

Przede wszystkim z punktu widzenia klienta, odbiorcy marki. Marka osobista to swego rodzaju obietnica dla klienta. Obietnica wartości, rozwiązania problemów czy zmiany, jaka dokona się u klienta. Marka jest odpowiedzią na bolączki odbiorcy marki.

Aby jednak marka osobista była autentyczna konieczne jest spojrzenie z drugiej perspektywy – czyli naszej, twórcy marki. Niezbędne jest ustalenie, jaka jest nasza wizja i misja, wartości, mocne i słabe strony, z kim chcemy pracować. Dopiero wówczas możemy kierować nasze produkty i usługi do konkretnego odbiorcy. Te dwie perspektywy wzajemnie się uzupełniają i przenikają. Powiązanie marki osobistej z wizją i misją życiową, pozwala zrealizować naszą misję, działać z przekonaniem, pracować z ludźmi, z którymi chcemy pracować. Zaspokojenie potrzeb klienta wynika z autentycznej misji. Jednym słowem: win – win.

Wówczas marka osobista jest prawdziwa, silna, po prostu autentyczna. Zapewnia to spójność wizerunku i odporność na kryzysy, jak również wiele korzyści. Buduje autorytet, pozycję eksperta i zapewnia większą wiarygodność. Pokazuje profesjonalizm i zwiększa rozpoznawalność. Interesuje media. Stanowi obietnicę jakości, wartości i prestiżu. Pozwala zbudować zaufanie klientów i docierać do większej ilości zleceń, ale też większych i ciekawszych projektów. Ułatwia zdobycie nowych klientów i kontaktów biznesowych. Stanowi wyróżnik na tle konkurencji, łatwiej zapadamy w pamięć. Pozwala być sobą w biznesie.

W konsekwencji wpływa również na cenę, zwiększa marżę, bo cena jest już będzie dla klienta kluczowa i jest on w stanie po prostu zapłacić więcej. Możliwe są dodatkowe przychody z komunikacji i afiliacji. Autentyczna marka osobista to urzeczywistnienie H2H. Przecież wszyscy lubimy robić biznesy i kupować od tych, których lubimy, z którymi mamy relacje.”

Magdalena Wojnarowska

Mówi się, że nie ma już B2B czy B2C, ale jest H2H czyli human to human. Totalnie się z tym zgadzam. Autentyczny wizerunek, czyli taki, który jest zgodny z prawdą, daje wolność i wygodę w każdej sferze życia. Jest bazą relacji opartych na szczerości i zaufaniu. To zawsze procentuje, niezależnie od tego, czy zależy Ci na biznesie czy relacjach rodzinnych lub przyjacielskich.

Autentyczny personal branding a perfekcjonizm

Gdyby autentyczność umieścić na osi, to po przeciwnej stronie pojawiłoby się udawanie, konformizm, perfekcja.

Piszę to jako nawrócona perfekcjonistka. Perfekcjonizm jest całkowitym przeciwieństwem autentyczności. Bynajmniej nie dlatego, że coś udajemy. Perfekcjonizm jest zasłoną dymną, aby pokazać selektywnie tylko wybrane części nas samych. Robimy tak ze strachu przed oceną, zranieniem czy wstydem. Robimy tak, aby chronić siebie.

Od razu zaznaczę, że aby zbudować autentyczną markę osobistą nie musisz pokazywać każdego elementu swojego życia. Jednak czym innym jest udawanie, że moje życie to niestające pasmo sukcesów i doszedłem do tego sam. Zobaczcie jaki jestem wspaniały!

To zawsze jest nieprawda. Pokazanie siebie w działaniu, pokazanie, jak stajesz się lepszą wersją siebie dzięki pomocy innych – to jest prawdziwe i spójne.

I absolutnie mam tutaj świadomość, że jako ludzie lubimy się oszukiwać, że wpadamy w sidła dysonansu poznawczego, bo to on broni naszego poczucia wartości.

Jednak jest różnica pomiędzy nieuświadomionym oszukiwaniem siebie a skalkulowanym oszustwem. Mam od razu na myśli jedną z największych katastrof silnej marki osobistej, która będąc przez dziesieciolecia na szczycie właśnie przez kłamstwa i brak spójności sama się z tego szczytu zrzuciła.

Zastanów się, czy chcesz zbudować autentyczną markę osobistą czy chcesz kreować wizerunek?

Personal branding oparty na kreowaniu wizerunku

Lance Armstrong, gdyż właśnie jego mam na myśli, to amerykański kolarz szosowy, olimpijczyk, mistrz świata. Wszytko należy ująć w kategorii “były”. Został objęty dożywotnią dyskwalifikacją z zawodowego kolarstwa.

Dlaczego?

Odkryto, że przez dziesięciolecia stosował niedozwolone środki dopingujące oszukując cały świat. Zakładam, że siebie nie udało mu się oszukać.

Mądra księga mówi: „Albowiem cóż pomoże człowiekowi, choćby cały świat pozyskał, a na duszy swej szkodę poniósł?

To jest właśnie jego przykład. Przykład braku spójności pomiędzy tym, co się mówi, a tym, co się robi. Brak autentyczności właśnie. Z tego powodu mówiąc o niej nawiązuję do wolności i chodzenia w prawdzie. Bez tego, nawet będąc na szczycie, nie doświadczymy pełni satysfakcji.

Czy bycie autentycznym jest łatwe?

Absolutnie nie! Dlaczego? Bo od dzieciństwa skutecznie uczymy się, że bycie sobą niekoniecznie jest akceptowalne. Posiadanie odmiennego i własnego zdania potrafi przysparzać problemów.

Nie chcę rozwijać tego tematu, bo to wątek na zupełnie inny podcast, ale uważam, że właśnie z tego powodu autentyczność jest bardziej o stawaniu się sobą, niż o czymś, co jesteśmy w stanie w pełni osiągnąć i utrzymać przez długi czas.

Po pierwsze dlatego, że nasz mózg nas oszukuje, a po drugie, że nasza potrzeba akceptacji i bycia w grupie powoduje, że rezygnujemy z autentyczności na rzecz relacji. Nie zawsze mamy otoczenie, które pozwala nam być w pełni sobą. Nie zawsze mamy możliwość zmiany lub wyboru otoczenia.

Autentyczna marka osobista – dlaczego to może być trudne?

Przed byciem w pełni sobą i pokazywaniem siebie na zewnątrz powstrzymuje nas strach. Jako ludzie w sposób naturalny szukamy akceptacji i wsparcia. Odrzucenie sprawia, że jedna z najważniejszych naszych potrzeb nie jest zaspokojona. Jeżeli chcesz zbudować autentyczną markę osobistą, to będzie wymagało pracy, odwagi i nowych umiejętności.

W przestrzeni biznesowej boimy się wstydu i tego, co inni pomyślą. Obawiamy się reakcji naszych klientów oraz negatywnego wpływu na wyniki firmy. Zdegustowanych klientów, którzy niepostrzeżenie odejdą. Boimy się negatywnych komentarzy w internecie, które zniszczą naszą reputację.

Obawiamy się również reakcji naszych pracowników i ludzi, którzy nas znają z tej jasnej i ciemnej strony. Czy pomyślą, że udajemy? Może zrodzą się z tego powodu konflikty.

Na poziomie indywidualnym obawiamy się własnych uczuć i dotknięcia tego, co jest naszą prawdą. Zaprzeczeniu temu czego nauczyliśmy się dla własnej wygody i spokoju powtarzać.

Dochodzimy do sedna sprawy:


 

AUTENTYCZNOŚĆ WYMAGA ODWAGI

 


Często wiąże się ze zmianą otoczenia i aktywnym poszukaniem własnej prawdy. Wymaga odnalezienia własnego głosu i przemówienia nim na forum. Często jest to długi i żmudny proces.

Zapewniam jednak, że warto! Autentyczne życie powoduje, że rozwijamy skrzydła i jesteśmy w stanie w wolności i odważnie robić to, co jest naszym powołaniem, celem czy sensem.

Czy autentyczny personal branding oznacza dzielnie się wszystkim?

W pracy z klientami często spotykam się z obawą, że skuteczne budowanie wizerunku to pokazywanie całego swojego życia i umieszczanie go w internecie. Prym wiodą tutaj social media. Dla mnie autentyczność nie oznacza ekshibicjonizmu. Nie musisz pokazywać wszystkiego, aby być spójnym i wiarygodnym. Co więcej, dla pewnych grup odbiorców pokazywanie wszystkiego w sieci to antyreklama, a nie wsparcie reputacji.

3 mity budowania autentycznej marki osobistej:

1. Autentyczny to pokazujący absolutnie wszystko

Jestem sobą chodząc do filharmonii i będąc na grillu u przyjaciół. Co wcale nie oznacza, że muszę pokazywać siebie w dresie na forum. Mogę, ale nie muszę. Decyzja należy do Ciebie. Jest mnóstwo przykładów osób o silnej reputacji i wizerunku, które nie pokazują swojego prywatnego życia. Mam świadomość, że ludzi to ciekawi, ale wcale nie musisz zaspokajać tej ciekawości.

Krótko mówiąc, według mnie


 

PERSONAL BRANDING NIE OZNACZA EKSHIBICJONIZMU

 


2. Autentyczny to podejmujący każdy szczególnie niewygodny temat

Ten punkt łączy z poprzednim ciekawość odbiorców i chęć zobaczenia tego, co się dzieje za zamkniętymi drzwiami naszego życia. Jaki mamy stosunek do trudnych spraw i czy na te pytania mamy odpowiedź. Jeżeli kwestia jest w zakresie naszej działalności biznesowej, to powinniśmy podejmować niewygodne i trudne tematy. Jeżeli poza sferą zawodową – ujawnienie naszej opinii jest wyłącznie naszym wyborem.

Przykład?

Nie musimy wypowiadać się na forum w temacie aborcji, gdy nie uważamy, że jest to ważny dla nas temat. Oczywiście, warto ze społecznej i politycznej perspektywy.

Natomiast, jeżeli prowadzimy biznes i wśród wartości naszej firmy jest równość płac, różnorodność i równouprawnienie, to odpowiedzenie na pytanie, dlaczego w naszym zarządzie jest jedna kobieta na czternastu mężczyzn jest wręcz obowiązkowe. Oczywiście pod warunkiem, że chcemy być autentyczni i spójni w tym, co mówimy i robimy.

3. Autentyczny to pozbawiony filtrów i upiększeń

Popadanie w skrajność powoduje, że stawiając na prawdę pokazujemy ją całkowicie nagą. A przecież tak nie musi być. Wyprasowana koszula wygląda lepiej i jest tak samo autentyczna jak ta niewyprasowana. Używanie filtrów podbijających kolory czy dających lepsze światło powoduje, że przekaz staje się przyjemniejszy w odbiorze. Oczywiście najważniejszy jest przekaz, merytoryka i zawartość, a nie sama forma. Jednak odpowiednio zbalansowane tworzą efektywną całość.

Bariery w budowaniu personal brandingu

Jestem przekonana, że teraz nie muszę już pisać niczego w rodzaju: 10 powodów, dla których budowanie marki osobistej nie jest łatwe. Na pewno już wiesz, dlaczego nie jest. Jednak nie mogę ominąć tego tematu. Rozmyślając i analizując wyzwania, z jakimi mierzymy się w tym procesie podzieliłam je na dwa typy. W podcaście więcej opowiadam o tym, jak sobie z tymi wyzwaniami poradzić. W artykule stworzyłam listę, aby łatwo było je namierzyć i obrać odpowiednią strategię działania.

I. Bariery psychologiczne

W tej kategorii zawarłam wszystko, co powstrzymuje nas przed działaniem, a nie wynika z ograniczeń na poziomie umiejętności. Z doświadczenia pracy z wieloma liderami zarządzającymi firmami i zespołami wiem, że ograniczenia wewnętrzne są o wiele trudniejsze do przekroczenia i zminimalizowania.

1. Brak pewności siebie

Nie bez powodu na szczycie listy. Pewność siebie to zasób nie tylko pomagający w personal brandingu. Bez niego trudno wyobrazić sobie szczęśliwe i satysfakcjonujące relacje czy życie w ogóle. Każdemu, kto czuje niedobór w tej przestrzeni polecam pracę z psychologiem lub coachem. Wszystko zależy od tego, jak duże mamy niedobory i wyzwania z przeszłości.

2. Brak granic

Ponownie umiejętność z kategorii podstawowych, których niestety nie uczy się nas w dzieciństwie. Odpowiednio postawione granice pozwalają wyznaczyć zakres dla personal brandingu i tego, czym będziemy się przejmowali, a co zignorujemy. Zapewnia spokój ducha i komfort pracy dla naszego zespołu.

3. Strach przed sukcesem

Najwięcej obaw budzą sytuacje, gdy nasza popularność spowoduje, że zaczniemy być czasowo nieosiągalni. Tutaj również pojawia się presja zadowalania innych. Odpowiadania na setki komentarzy w social media. Uzależnianie od akceptacji i ciągłego bycia na szczycie popularności.

4. Strach przed porażką

A co będzie, jak coś się nie uda i niezadowolony klient wyleje swoje żale w internecie? Może lepiej w ogóle się nie pokazywać i nie odzywać. Jak sobie poradzimy z negatywnymi opiniami, albo jeszcze gorzej – z hejtem? Można się na to przygotować. Można na to operacyjnie przygotować firmę i zespoły odpowiedzialne za obsługę klienta i komunikację.

5. Niewspierające środowisko

Tutaj łatwo nie będzie. Konieczna będzie zmiana i to jak najszybciej się da. Psychologia od lat udowadnia, że jesteśmy “wytworem” środowiska, w którym funkcjonujemy. Chcesz skutecznej zmiany? To zmień nie tylko siebie, ale i otoczenie, w którym funkcjonujesz.

II. Bariery informacyjne

Z nimi sprawa jest o wiele łatwiejsza. Wystarczy zdobyć odpowiedniej jakości wiedzę i przetestować, czy jest skuteczna w naszym przypadku. Wyzwaniem w naszych czasach nie jest dostęp do wiedzy, ale zalew informacji i brak umiejętności krytycznej oceny jakości. Jednym słowem – wiedza leży na ulicy. Problem w tym, że wysiłku i sprawności wymaga przebicie się przez ten nadmiar i ocena użyteczności.

1. Brak wiedzy o sobie samym

Ten wątek łączy się trochę z barierami psychologicznymi, ale różni się przetestowaniem tego w praktyce. Możesz mieć dużą pewność siebie, ale nie wiedząc, co lubisz, jakie masz cele i wartości to niewiele zmieni. Wiedza o samym sobie to podstawa do efektywnego użycia pewności siebie z korzyścią dla nas i otoczenia.

2. Niewystarczający poziom wiedzy marketingowej

Znajdź ludzi, którym ufasz. Popatrz, jak sami budują swoją markę osobistą. Unikaj ekspertów, którzy tłumaczą się “szewc bez butów chodzi”. Pracuj z praktykami i firmami, które dostarczają dowodów, a nie wymówek czy pięknych historii nie popartych faktami.

W myśl zdania W. E. Deminga “Bogu ufamy. Wszyscy inni muszą pokazać dane.”

3. Nieumiejętność posługiwania się nowymi technologiami

W tej kategorii – mam wrażenie – jest relatywnie najprościej. Skorzystaj z wiedzy zawartej na Youtube. Jeżeli dodatkowo mówisz po angielsku, to znajdziesz mnóstwo tutoriali na różnym poziomie, które pomogą Ci wnieść swoje umiejętności na odpowiedni poziom.

Personal branding, czyli jak skutecznie komunikować się z odbiorcą?

Dobrze dobrana grupa docelowa – zdecyduj, kto jest Twoim odbiorcą

Dobrze zakomunikowana marka pokaże właściwie dobranym odbiorcom wartość, jaką ma do zaoferowania. Co oznacza, że nie jest to informacja dla każdego. Zdecyduj, do kogo chcesz dotrzeć. Zdecyduj, dlaczego to miałoby być dla nich ważne. Określ, co w tym jest ważne dla Ciebie. Jeżeli jako firma macie zrobione badania, to na pewno posiadacie profil idealnego klienta lub tzw. personę. Skorzystaj z wiedzy zawartej w tych analizach i zdefiniuj dokładnie Twojego odbiorcę.

Postaw granice temu, co publiczne i ogólnie dostępne

Zdecyduj jakimi informacjami dzielisz się ze światem. Z czego jesteś znany. Co zachowujesz dla siebie, rodziny, przyjaciół. To pozwoli Ci nie przejmować się tym, co mówią inni, bo zwyczajnie będą mieli szanse mówić o tym, co jest dostępne. Reszta będzie tylko snuciem urojeń i wizji. Tym się nie zajmuj. Na to szkoda czasu.

Przyjmij założenie, że nie masz kontroli nad tym, jak ktoś zinterpretuje Twoje słowa

Jako osoby pokazujące siebie i aktywnie komunikujące mamy odpowiedzialność za to, co publikujemy, ale nie za to, jak to zostanie odczytane. Nie masz kontroli nad tym, jak ktoś zinterpretuje Twoje słowa. Nie warto na to tracić energii ani czasu.

Zrezygnuj z perfekcjonizmu

Żeby zbudować autentyczną markę osobistą postaw na bycie sobą, a nie na bycie idealnym. Wiem, że media społecznościowe, a w szczególności Instagram nakręcają perfekcję, ale zdrowe jest coś zupełnie odmiennego. Warto być idealnym, ale nie perfekcyjnym.

Każdy z nas ma mocne i słabe strony. U Junga nazywa się to światło i cień. Doceń światło i na nim buduj swoje działania, ale również zaakceptuj cień. Pokazuj go czasem w akcji. Staniesz się ludzki i prawdziwy.

Nie porównuj siebie z innymi

Media społecznościowe i powszechne chwalenie się osiągnięciami, dobrym wyglądem czy powodzeniem spowodowały, że zielona trawa jest jeszcze bardziej zielona. Oczywiście nie u nas, ale u sąsiadów. Pamiętaj, że czyjś wizerunek w sieci to taka wystawa sklepowa. Nie porównuj swojego zaplecza z czyjąś wystawą.

Jeżeli musisz się porównywać, to rób to w odniesieniu do siebie. Ja teraz ze mną sprzed roku. Pomyśl, co zrobiłeś, co udało Ci się osiągnąć, dokąd doszedłeś. I bądź z siebie dumny.

Zadbaj o strategię swojego personal brandingu

Jeżeli widzisz kogoś, kto ma strategię to przypatrz się, jakie taktyki stosuje i zacznij myśleć o sobie i swoich taktykach.

Różnica między strategią marketingową a taktykami jest kluczowa w kontekście rezultatów, których szukamy. Mówiłam o tym w podcaście “Strategie i taktyki w budowaniu silnej marki”.

Jesteś gotowy na kolejny krok? Popracuj nad archetypami marki oraz rozważ szkolenie Silna Marka Osobista i zacznij działać.

Zdefiniuj cele i sens tego, co robisz oraz w jaki sposób komunikujesz się ze światem. Odsłanianie siebie będzie łatwiejsze, gdy będziesz wiedział, dlaczego to robisz.

Jak skutecznie zbudować autentyczną markę osobistą – podsumowanie

Autentyczność to nieustanne odkrywanie prawdy o nas samych i właściwe jej komunikowanie. Możemy w budowaniu autentycznej marki osobistej natrafić na bariery i trudności, ale wszystkie one są do przebycia. Gdyby tak nie było, to nikomu wcześniej by się nie udało.

W podcaście i artykule opowiedziałam, jak strategicznie podejść do tematu i skutecznie zbudować autentyczną markę osobistą. Skorzystaj z tej wiedzy.

Personal branding najwyższych lotów oparty jest na spójności, wiedzy i strategii. Nie ma drogi na skróty. Najskuteczniejszą drogą do skutecznej marki osobistej jaką znam jest stworzenie indywidualnej mapy archetypów marki.

Jeżeli chcesz być silny w praktyce, to zachęcam Cię do zgłębienia tego tematu i zrobienia swojej indywidualnej mapy archetypów marki i zbudowania w oparciu o nią swojego personal brandingu.

Pozwoli Ci to autentycznie zakomunikować swoją markę osobistą w oparciu o swoją osobowość i mocne strony. Co więcej, z dużą pewnością siebie i odwagą zrealizujesz cele, jakie wyznaczyłeś dla swojej marki lub swojego biznesu.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *